Archiwum
ksiaznica.bielsko.pl

We czwartek 21 września w Książnicy Beskidzkiej odbyło się spotkanie z Michałem Ogórkiem. Ogórek, znany i lubiany dziennikarz, prezenter telewizyjny, felietonista Gazety Wyborczej, satyryk i krytyk filmowy w jednym odwiedził bielską bibliotekę, by opowiedzieć słuchaczom nie tylko o swojej pracy dziennikarskiej, ale także o książkach, które napisał.

Swoją przygodę z dziennikarstwem rozpoczął już na studiach. Pierwsze spotkanie z cenzurą miało miejsce niedługo potem. Artykuł O wolności prasy nie tylko został w całości usunięty z druku, ale sam Ogórek musiał szukać pracy poza Katowicami. Znalazł ją w Warszawie w Przeglądzie Technicznym, piśmie, jak sam mówił, niemal opozycyjnym. Czasy były trudne. Cenzura mieszała się w każdą dziedzinę życia. Trzeba było wykazać się nie lada inteligencją, by o sprawach ważnych mówić i pisać w taki sposób, by cenzura nie miała powodów do ingerencji. Władza była wyczulona na każdą, nawet najdrobniejszą krytykę. Michał Ogórek z ogromnym poczuciem humoru opowiadał o tych czasach,
o absurdach komunistycznej rzeczywistości. Mówił o ludziach, których ceni i szanuje, a z którymi miał i ma zaszczyt przyjaźnić się. Byli to Ryszard Kapuściński, Teresa Torańska czy prof. Leszek Balcerowicz. Opowiadał o swojej współpracy z fotografem Zenonem Żubyrtowiczem, z którym wspólnie stworzyli książkę – album o ostatniej dekadzie PRL Z prądem i pod prąd. Z prof. Jerzym Bralczykiem łączy go nie tylko praca, wspólnie napisali kilka książek, ale również serdeczna wieloletnia przyjaźń.

Michał Ogórek okazał się być człowiekiem pełnym pasji, z ogromnym poczuciem humoru. Chętnie odpowiadał na pytania publiczności, a po spotkani wytrwale pozował do zdjęć.

Spotkanie odbyło się w ramach programu Bielsko – Bialski (po)ciąg do literatury dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.