Wiadomości
ksiaznica.bielsko.pl

Październik tradycyjnie jest miesiącem poświęconym spotkaniom z kulturą i literaturą węgierską. Celem jest zapoznanie mieszkańców Bielska-Białej nie tylko z szeroko pojętą kulturą i literaturą, ale także historią Węgrów, splatającą się wielokrotnie w ciągu wieków z historią Polski. W tegorocznym spotkaniu, które odbyło się w dniach 24-25 października w Książnicy Beskidzkiej udział wzięło wiele osób, a wśród zaproszonych gości znaleźli się zaprzyjaźnieni z Książnicą przedstawiciele Miejskiej Biblioteki Publicznej w Szolnok: Takats Bela – zastępca dyrektora biblioteki, a także Edit Szabo Dankone i Cecilia Laszlo. W tym roku pod hasłem Podróż za jedną książkę. Jesienne spotkania z literaturą naszych sąsiadów Książnica Beskidzka gościła Krzysztofa Vargę, pisarza, trzykrotnego finalistę Nagrody Literackiej Nike, autora wielu powieści, w tym trzech tekstów dotyczących Węgier: Gulasz z turula, Czardasz z mangalicą,  Langosz w jurcie. Są to osobiste zapiski autora, który przemierzał Węgry wzdłuż i wszerz, a swoje obserwacje przekazał czytelnikom. Sam Varga mówił: „Pomysł na Gulasz z turula wpadł mi do głowy dziesięć lat temu w budapeszteńskich łaźniach. Myślałem wtedy, że będzie to moja jedyna książka o Węgrzech, w której nie tylko rozliczę się ze swoimi sprawami rodzinnymi, ale też przekażę polskim czytelnikom garść wiedzy o kraju, z którego pochodził mój ojciec. Minęło kolejne kilka lat i pojąwszy, że mam coś jeszcze do dodania, napisałem Czardasz z mangalicą, który opowiada o moich peregrynacjach po węgierskiej prowincji. Langosz w jurcie jest ostatnią książką z tego cyklu, domknięciem trylogii – opowieścią o węgierskich pograniczach”. Spotkanie poprowadził Jacek Kachel, dziennikarz, pasjonat historii Bielska-Białej. Rozmowa dotyczyła trzech tekstów opisujących Węgry, a także najnowszej powieści Vargi, Sonnenberg. Była to intelektualna uczta, rozmowa nie tylko o książkach Vargi, ale również o skomplikowanej historii Węgier, naznaczonej wieloma dramatami. Krzysztof Varga, z racji na swoje korzenie, wie o Węgrzech niemal wszystko. O czym mieszkańcy Bielska mogli się przekonać. Varga podkreślił, że tak naprawdę Polacy niewiele wiedzą o dramatycznej historii Węgier, nie tylko tej odległej, ale również tej dotyczącej II wojny światowej.

Najnowsza książka Vargi Sonnenberg jest historią życia kilkorga mieszkańców Budapesztu. Podobnie jak to było w przypadku poprzednich tekstów, Varga z godną podziwu dokładnością odtwarza wszystkie topograficzne szczegóły Budapesztu. Każde drzewo, które pojawia się na kartach powieści, istnieje naprawdę. Jego książka mogłaby posłużyć za przewodnik. Powieść Sonnenberg to książka, w której wszystko ma znaczenie, zaczynając od tytułu, a na zajęciu głównego bohatera kończąc. W trakcie spotkania Varga mówił o tym, że nosił się z zamiarem napisania powieści od wielu lat. Brakowało mu tylko odpowiedniej historii. Topograficznie miał wszystko obmyślone. Po spotkaniu był czas na autografy i chwilę indywidualnej rozmowy.

Tegorocznym spotkaniom z literaturą węgierską towarzyszy wystawa fotografii Kazimierza Gajewskiego pt. Węgry-kraj niezwykły. Są to zdjęcia przedstawiające piękno architektury Węgier i jej różnorodność. Wystawę można oglądać w Książnicy Beskidzkiej do 31 października.