Wiadomości
ksiaznica.bielsko.pl

Waldemar Bednaruk okazał się być osobą niezwykle żywiołową. Z ogromnym poczuciem humoru opowiadał o swojej przygodzie z literaturą, o kłopotach, które napotkał przy publikacji swojej powieści. Mówił o tym, że wiedzę, którą posiadł przez lata studiów, a dotyczącą epoki staropolskiej chciał przekazać nie tylko studentom, ale zwykłym śmiertelnikom, by także mogli zapoznać się z ciekawostkami odkrytymi przez niego w archiwach biblioteki. Tak powstał pomysł na powieść osadzoną w XVIII wieku. Kanwą stały się prawdziwe wydarzenia z 1776 roku, dotyczące wykradzenia carycy Katarzynie II tajnych dokumentów. Historia jest barwna, wielowątkowa, a sama książka warta przeczytania.

Spotkanie przebiegło w miłej atmosferze, a sam autor chętnie odpowiadał na pytania zadawane przez zebranych gości. Zapewnił także, że nie zamierza poprzestać na Kurierze ze Stambułu. Przyznał, że pracuje nad kolejnymi powieściami historycznymi, które również będą oparte na autentycznych wydarzeniach.